Zmarł profesor Andrzej Trautman, który położył podwaliny pod wykrycie fal grawitacyjnych
4 marca 2026, 14:32Przed tygodniem, 27 lutego, w wieku 93 lat zmarł profesor Andrzej Trautman, człowiek, który rozstrzygnął jeden z największych dylematów Alberta Einsteina. Polski fizyk mając zaledwie 25 lat udowodnił, że fale grawitacyjne to nie tylko matematyczne ciekawostka, ale obiekty, które fizycznie istnieją, przenoszą energię i informację, a zatem można je wykryć. Jego prace, wzbogacone później o rozwiązanie Robinsona-Trautmana, które opisuje rozchodzenie się fal grawitacyjnych, stały się jednym z teoretycznych fundamentów budowy detektorów LIGO i VIRGO i doprowadziły do zarejestrowania fal grawitacyjnych.
Studenckie wydatki Darwina
23 marca 2009, 13:24Rachunki odnalezione na Uniwersytecie w Cambridge ujawniają, w jaki sposób młody Karol Darwin dysponował w latach 1828-1831 swoimi pieniędzmi. Okazuje się, że podczas studiów przyszły twórca teorii ewolucji wydawał więcej na buty niż na książki i prowadził życie dżentelmena z krwi i kości: płacił za dodatkowe warzywa w posiłkach, a także wynagradzał osobę ścielącą łóżko, odpowiadającą za podsycanie ognia w kominku i pucybuta.
2017 - przełomowy rok dla komputerów kwantowych?
5 stycznia 2017, 10:47Rozpoczęty właśnie rok może stać się przełomowym w dziedzinie komputerów kwantowych. Prace nad tego typu maszynami trwają od wielu lat, jednak zawsze wydawało się, że od praktycznego zastosowania kwantowej maszyny dzielą nas dziesięciolecia.
Czerwony alert
16 kwietnia 2009, 08:34Po zbadaniu tysięcy odmian jabłoni naukowcy stwierdzili, że jesienne czerwone liście komunikują owadom, że dysponują bronią chemiczną. Jaskrawe kolory byłyby zatem barwami wojennymi, związanymi z walką drzew ze szkodnikami.
Wymarłe wilki tasmańskie miały duży mózg dostosowany do polowania
26 stycznia 2017, 14:22Australijscy naukowcy przeprowadzili obrazowanie dwóch ponad 100-letnich mózgów wilkoworów tasmańskich (Thylacinus cynocephalus). Następnie porównali je do mózgów diabłów tasmańskich. Ponieważ naturalnego zachowania tych pierwszych nigdy nie udokumentowano, próbowano je odtworzyć m.in. na podstawie połączeń różnych obszarów mózgu.
Zagrożony Bajkał
5 maja 2009, 08:55Zmiany klimatyczne zagrażają Bajkałowi, który jest największym i najbardziej zróżnicowanym biologicznie jeziorem świata. Analizy rosyjsko-amerykańskiego zespołu wskazują, że skrócenie okresu, kiedy tafla syberyjskiego niby-morza pokrywa się lodem, negatywnie wpływa na duże endemiczne okrzemki, a te stanowią początek łańcucha pokarmowego (BioScience).
TRAPPIST-1 – obiecujący układ planetarny, cel dla poszukiwaczy życia pozaziemskiego
23 lutego 2017, 08:53Teleskop Kosmiczny Spitzera znalazł pierwszy znany nam system pozasłoneczny, w którym siedem planet wielkości Ziemi okrąża tę samą gwiazdę. Trzy z tych planet znajdują się w ekosferze, czyli w takiej odległości od gwiazdy, która pozwala na istnienie wody w stanie ciekłym na powierzchni planety skalistej
Substancja o dwóch obliczach
21 maja 2009, 08:39N-acetyloasparaginian bywa nazywany substancją kreatywności. Okazuje się jednak, że o ile u osób z wyższą inteligencją duże jego stężenie powoduje, że stają się one bardziej twórcze, o tyle ludzie z przeciętnym ilorazem inteligencji zaczynają działać w takich warunkach gorzej (The Journal of Neuroscience).
Gwiazdy tworzą się w dżetach z centrym galaktyk
28 marca 2017, 09:38Po raz pierwszy udało się zaobserwować formowanie się gwiazd w strumieniu materii wyrzucanej przez supermasywną czarną dziurę. Astronomowie od pewnego czasu sądzili, że warunki panujące w takich strumieniach mogą sprzyjać powstawaniu gwiazd, jednak zjawisko takie jest trudne w obserwacji. Jednoznacznie wykazaliśmy, że wewnątrz strumieni powstają gwiazdy – mówi Roberto Maiolino z Uniwersytetu w Cambridge.
"Gówniana" publikacja przyjęta do druku
12 czerwca 2009, 17:36Po czym odróżnić dobre czasopismo naukowe od słabego? Zwykle korzysta się w tym celu z tzw. impact factor, czyli międzynarodowej listy uwzględniającej reputację w oczach badaczy. Niektórzy wolą jednak... pójść na całość i sprawdzić, jak wielki absurd można "wcisnąć" jako publikację naukową.

